Aktualności

„Pralnia” wznowiona z owacjami!

Mocne, wstrząsające, grubo, wbija w fotel! Tak widzowie komentowali wczorajsze wznowienie "Pralni" Tadeusza Kuty w Teatrze Naszym w Michałowicach. Podziękowali aktorom owacją na stojąco.

To był niesamowity wieczór, pełen energii i napięcia od pierwszej do ostatniej minuty przedstawienia. Jak w każdym spektaklu Teatru Naszego można było się uśmiechnąć i wpaść w dobry humor, ale też nie brakowało momentów refleksyjnych. W "Pralni" jest ich całkiem sporo, można wręcz powiedzieć, że sztuka jest alegorią nas i współczesnego świata, a nawet nie tylko współczesnego, bo przesłanie "Pralni", dotykające głębi natury ludzkiej, jest uniwersalne.

"Pralnia" nie podaje jednak pytań na tacy i gotowych odpowiedzi. To żywy, gorący teatr, a nie nudny wykład moralny. Gdy widzowie rozmawiali o "Pralni" po jej zakończeniu, słychać było, jak różnie można ją interpretować. Komuś kojarzyła się ze światem pełnym Zła, innemu z uleganiem przez ludzi potędze marketingu, który wmawia nam, że mamy jakieś potrzeby, by zawładnąć naszymi duszami i portfelami. Ktoś inny odczytał "Pralnię" jako kpinę ze wszechobecnego kultu chęci bycia wiecznie pięknym i młodym.

Tak, każdy znajdzie w "Pralni" siebie i swoje życie. Już na początku pada zdanie, że aktorzy zabiorą widzów w podróż. I tak rzeczywiście się dzieje. To podróż w głąb nas samych. I tylko od należy, co tam w środku znajdziemy…

Prapremiera „Pralni” odbyła się w maju 2009 roku. Wczoraj – na prośby widzów – została wznowiona. Jej autorem jest Tadeusz Kuta. Grają: Jadwiga Kuta, Tadeusz Kuta, Jacek Szreniawa.

Następne terminy „Pralni”:  18 listopada i 2 grudnia 2017 oraz 25 stycznia, 15 lutego i 22 lutego 2018.

Widzowie po spektaklu wzięli sprawy w swoje ręce i uprzątnęli scenę z papierowych śmieci - ważnego rekwizytu w "Pralni"

Widzowie po spektaklu wzięli sprawy w swoje ręce i uprzątnęli scenę z papierowych śmieci - ważnego rekwizytu w "Pralni"