Operacja „Słup”!

P1120503

To była operacja!  Dziś przewieźliśmy i przenieśliśmy słup Teatru Naszego z osiedla Czarne w Jeleniej Górze do Michałowic. Akcją dowodził sprawnie Tadeusz Kuta, pomagali współpracownicy. Słup idealnie pasuje w nowym miejscu. Obklejony aktualnym repertuarem oraz artykułami o Teatrze Naszym z różnych lat, będzie wartościowym źródłem informacji. Jak i świetnym planem zdjęciowym!

P1120347

 P1120513

P1120545

P1120459

IMG_7635

To była loteria przez duże L!

IMG_7582

Sobotnia „Wakacyjna Loteria Kabaretowa”, przy sali wypełnionej publicznością do ostatniego miejsca (dosłownie) odbywała się w rewelacyjnej atmosferze, która można było poczuć już przed rozpoczęciem spektaklu. Widzowie – jak to często u nas bywa – grali razem z Jadwigą Kutą, Tadeuszem Kutą i Jackiem Szreniawą.

IMG_7580
Widownia była cudownie beztrosko wyluzowana, w prawdziwie wakacyjnym nastroju. Trzy wylosowane osoby – Pani Ewa z Jeleniej Góry, Pan Adam z Głogowa i Pan Andrzej z Gorzowa Wielkopolskiego, wylosowali taki program do zagrania, że śmiechu było co niemiara. Nie tylko przy wspomnieniach Wałka z egipskich wakacji, wyjątkowo pasujących do atmosfery chwili. Choć było też refleksyjnie – jak zawsze, gdy Tadeusz Kuta śpiewa „Jedwabną koszulę”.

IMG_7584
Dziękujemy wszystkim za obecność. Zapraszamy na kolejne spektakle II Festiwalu Śmiechu! Następna „Wakacyjna Loteria Kabaretowa” już w najbliższy czwartek, 10 sierpnia.

Spacer na Wodospad Szklarki

11

Tylko nieco ponad cztery kilometry przepiękną trasą dzielą Teatr Nasz od jednej z największych atrakcji Karkonoszy: Wodospadu Szklarki. Z pomocą naszego fotograficznego przewodnika każdy odnajdzie to cudowne miejsce bez pudła…

Pierwsze kilkaset metrów prowadzą tą samą trasą, co początkowo na Złoty Widok. Szlak w to miejsce opisaliśmy pod tym linkiem:

http://www.teatrnasz.pl/tylko-kwadrans-na-zloty-widok/

Nie dochodzimy jednak na Złoty Widok, ale do leśnej drogi, na której jest szlaban…

1

Idziemy za szlaban, prosto… Piękną trasą przez las.

3

Prowadzi tędy szlak rowerowy nr 6 systemu o nazwie „Rowerowa Kraina”.

2

4

Za chwilę skręcimy w prawo, na zielony szlak pieszy…

5

Zielony prowadzi nas w cieniu lasu w dół.

6

Docieramy nad rzekę Kamienną, nad którą szlak zielony łączy się z niebieskim, biegnącym pomiędzy Piechowicami a Szklarską Porębą, równolegle do rzeki i szosy. Po połączeniu szlaków idziemy w lewo, XVIII-wieczną Ścieżką Prellera.

7

8

Przekraczamy granicę Karkonoskiego Parku Narodowego – jego enklawy „Rezerwat Szklarki”.

9

Gdy jesteśmy już bardzo blisko wodospadu, trafiamy na wygodną drogę dostosowaną do potrzeb osób niepełnosprawnych. To jedna z dwóch takich tras w polskich Karkonoszach.

10

Jesteśmy u celu! Przed nami 13-metrowy Wodospad Szklarki w pełnej okazałości…

IMG_7071

Przy wodospadzie jest małe schronisko Kochanówka z barem z napojami i jedzeniem. Możemy odsapnąć i ruszyć w drogę powrotną lub iść dalej – do centrum Szklarskiej Poręby jest około trzech kilometrów. Poprowadzą nas szlaki PTTK.

12

Opisana trasa – poza bliskim otoczeniem wodospadu – jest zwykle pusta. Możemy się na niej rozkoszować przyrodą w spokoju i samotności. Polecamy!

Teatr z własnej ręki

IMG_7535

– Wielu aktorów chciałoby mieć własny, mały teatr, ale dla większości pozostaje on marzeniem. A oni to zrobili! – powiedzieli o Jadwidze i Tadeuszu Kutach tancerze światowej klasy i sławy Hiszpanka Nazareth Panadero i Janusz Subicz. Do Michałowic przyjechali na „Wakacyjną Loterię Kabaretową”.

IMG_7536

Janusz Subicz wyjechał z Polski w połowie lat 70. poprzedniego wieku, gdy występował w Teatrze Wielkim w Warszawie. – Chciałem się uczyć, rozwijać, poznawać – wspomina.

Trafił do Francji, gdzie w 1976 – podczas pracy w balecie w Angers – poznał Hiszpankę z Madrytu Nazareth.

– Razem zatańczyliśmy w punkcie kulminacyjnym baletu. Od tego się zaczęło między nami… – opowiada.

Janusz Subicz i Nazareth Panadero pod koniec lat 70. zostali zaangażowani do awangardowego Tanztheater Wuppertal Pina Bausch w Niemczech. Wraz z nim i jego szefową, a zarazem mistrzynią, Piną Bausch, występowali regularnie w różnych zakątkach świata.

Nazareth tańczy w tym zespole nadal, Janusz Subicz odszedł w latach 90., ale pozostaje blisko – współpracuje z nim, jak również prowadzi warsztaty artystyczne w różnych krajach.

Tanztheater Wuppertal Pina Bauch ma się dobrze, choć musi radzić sobie bez swojej twórczyni. Pina Bausch zmarła przed kilkoma laty.

– Mieszkaliśmy we Francji, teraz w Niemczech, po drodze była też Hiszpania, skąd pochodzę, ale Janusza zawsze ciągnęło do Polski. Tęskni za swoim krajem – opowiada Nazareth Panadero.

– Dlatego wiele lat temu kupiliśmy dom, a właściwie ruinę, w Jagniątkowie. Krok po kroku staramy się go odbudowywać – tłumaczy Janusz Subicz.

Jagniątków sąsiaduje z Michałowicami, co pozwala renomowanym tancerzom bywać w Teatrze Naszym. I to od lat, dzięki czemu znają doskonale historię Teatru Naszego Jadwigi i Tadeusza Kutów.

– To niesamowite, czego dokonali – oceniają. – Wydawało się początkowo, że wybrali się z siekierą na księżyc, a jednak wytrwali…

Jak podkreślają, Teatr Nasz jest fenomenem także dlatego, że prezentuje profesjonalny poziom artystyczny, a jego utrzymanie w ogromnym stopniu jest możliwe dzięki pracy własnej właścicieli-aktorów.

– To byłaby zupełnie inna historia, gdyby chodziło o wzięcie kredytu przez inwestora i zwykłą budowę – tłumaczy Janusz Subicz. – W ogóle w obecnych czasach, żeby być artystą, trzeba być szalonym, upartym i bohaterskim. I oni – państwo Kutowie, właśnie tacy są.

– To teatr z własnej ręki! – podsumowuje Nazareth Panadero.

„Loteria” czyli masaż przepony

IMG_7520

Masaż przepony – tak Jadwiga Kuta nazwała to, na co Teatr Nasz zaprasza w trakcie II Festiwalu Śmiechu, którego piątkową częścią była trzecia tego lata „Wakacyjna Loteria Kabaretowa”.

IMG_7511

Śmiechu było rzeczywiście co niemiara – widzowie wylosowali między innymi fragmenty przedstawienia „Kabaret na cztery nogi kuty” oraz piosenkę „Charty” z „Naszej klasy” w błyskotliwym wykonaniu Jacka Szreniawy. Jak na każdej „Loterii”, pełne humoru monologi wygłaszał Tadeusz Kuta, a liryczne piosenki śpiewała Jadwiga Kuta.

IMG_7528

Jak było? Jeden z widzów ujął to tak: „Wakacyjna Loteria Kabaretowa” jest jak bombonierka, w której są różne czekoladki, a każda smakuje wybornie…

IMG_7535

Dziękujemy publiczności za liczne przybycie z różnych stron Polski i świata. Wśród widzów byli nasi przyjaciele: wybitni tancerze – zjawiskowa Hiszpanka Nazareth Panadero i Janusz Subicz. O ich wrażeniach, jak również o tym, co robią w naszych stronach, napiszemy wkrótce szerzej.

Na razie serdecznie zapraszamy na kolejne „Wakacyjne Loterie Kabaretowe”: w sobotę, 5 sierpnia, oraz w czwartek, 10 sierpnia.

Los był głównym reżyserem…

IMG_7459

– Byliśmy pierwszy raz i na pewno wrócimy! – tak komentowali w piątkowy wieczór „Wakacyjną Loterię Kabaretową” widzowie, którzy odwiedzili Teatr Nasz po raz pierwszy w życiu. To było przedstawienie pełne emocji, piosenek i zabawnych monologów w wykonaniu Jadwigi i Tadeusza Kutów oraz Jacka Szreniawy.
Jak zwykle podczas „Wakacyjnej Loterii Kabaretowej” nikt nie wiedział, jak potoczy się akcja, a głównym reżyserem był los. Najpierw szczęście uśmiechnęło się do Pani Małgorzaty ze Zgierza, która wygrała książkę o historii Teatru Naszego autorstwa Tadeusza Kuty oraz wylosowała scenę i piosenkę, po chwili zaprezentowane wszystkim.

IMG_7463
W kolejnych dwóch losowaniach emocje znowu sięgały zenitu, a los wybrał dwie Panie: Julię z Mogilna i Ziutkę z Kamiennej Góry. Druga z nich może śmiało o sobie mówić, że jest szczęściarą, bo wygrała najpierw drinka o obiecującej nazwie „Więcej, niż się spodziewasz”, a potem weekendowy pobyt w domkach Teatru Naszego z kolacją w teatralnej restauracji i zaproszeniem na spektakl.
Za ten przepiękny wieczór dziękujemy nie tylko wszystkim widzom, którzy spędzili go z nami tworząc świetną atmosferę, ale i ładnej pogodzie, dzięki której wielu naszych gości postanowiło wybrać się w nasze strony na wypoczynek, także do Michałowic.
Na kolejną „Wakacyjną Loterię Kabaretową” zapraszamy w piątek, 28 lipca. W maszynach losujących losy z nagrodami już gotowe… Dobrą pogodę zamówimy za chwilę ;-)

 

Tylko kwadrans na Złoty Widok

OK

Zaledwie 900 metrów dzieli domki noclegowe Teatru Naszego od miejsca, z którego roztacza się jeden z najpiękniejszych widoków na Karkonosze: Złotego Widoku. Wędrówka zajmuje około 15 minut. Trasa prowadzi początkowo pod górę, ale jest tak krótka, że każdy sobie poradzi.

Naprawdę warto!

Na Złoty Widok nie prowadzi z naszej części Michałowic żaden szlak, ale łatwo trafić, jeśli się oczywiście wie, którędy. Temu właśnie służy nasz przewodnik. Doprowadzi każdego na Złoty Widok – krok po kroku.

IMG_6986

Zaczynamy pod Teatrem Naszym, w pobliżu naszych domków i restauracji.

IMG_6987

Idziemy drogą dojazdową pod górę.

IMG_6988

Wychodzimy na główną drogę. Idziemy w prawo.

IMG_6989

Po chwili odbijamy z ulicy w lewo…

IMG_6993

Jesteśmy na gruntowej drodze.

IMG_6996

Pokonujemy ostry zakręt pod górę w lewo.

IMG_6997

Dochodzimy do prostopadle biegnącej drogi o naturalnej nawierzchni. Skręcamy w prawo.

IMG_6999

Po prawej widzimy szlaban i oznakowanie lokalnego szlaku na Złoty Widok.

IMG_7001

Szlak na Złoty Widok oznakowany jest żółtymi trójkątami w białej obwódce.

IMG_7004

Na rozstaju dróg, na którym widzimy po raz pierwszy oznakowanie, skręcamy w lewo i idziemy prosto. Po chwili na drzewie po lewej stronie znak kieruje nas w prawo…

IMG_7007

Wchodzimy na wąską, ale doskonale widoczną ścieżkę.

IMG_7009

Kolejny znak informuje, że za moment trzeba skręcić w lewo.

IMG_7010

Na rozstaju ścieżek są także znaki wskazujące kierunki do innych atrakcji.

IMG_7011

Idziemy przed siebie – jesteśmy już bardzo blisko celu…

IMG_7014

Kilkanaście metrów wśród skał.

IMG_7016

Jesteśmy u celu!

IMG_7023

Nie ma żadnych wątpliwości, że trafiliśmy bez pudła…

IMG_7022

Możemy odsapnąć na ławce i delektować się Karkonoszami w najlepszym wydaniu!

IMG_6994

Wracamy do naszych domków tą samą trasą. Gdy wyjdziemy z lasu, ukaże nam się ten widok…

IMG_6991

A po chwili ten…

Do naszych domków już tylko parę minut spaceru.

Inne atrakcje Karkonoszy są dalej, ale kilka znajduje się w zasięgu pieszych wycieczek od nas. Będziemy tłumaczyć i pokazywać, jak do nich najłatwiej trafić.

 

Loteria pełna wygranych!

IMG_7223

Wspaniale zabrzmiała „Nasza Ameryka” pod koniec pierwszej „Wakacyjnej Loterii Kabaretowej” w ramach II Festiwalu Śmiechu w Teatrze Naszym w Michałowicach. Ta piosenka – dawno nie wykonywana – pozostaje bardzo aktualna, jeśli chodzi o to, co się dzieje w Teatrze Naszym. Była udanym finałem przezabawnego wieczoru, podczas którego nikt nie wiedział, co się wydarzy…

IMG_7220

„Wakacyjna Loteria Kabaretowa” to nie jest bowiem zwykła loteria! Wygrywają wszyscy – Tadeusz Kuta losuje widza, który wchodzi na scenę, by wylosować piosenkę i scenę (monolog lub dialog), które po chwili są grane. W repertuarze ukrytym w losach są utwory i fragmenty sztuk z różnych okresów działalności Teatru Naszego. Dzięki temu ktoś, kto jest miłośnikiem michałowickiej sceny od niedawna, może poznać choć część tego, co prezentowane było na niej kiedyś.

Zaletą „Wakacyjnej Loterii Kabaretowej” jest więc niesamowite wręcz urozmaicenie. Wczoraj – po „Zorbie” w wykonaniu Jadwigi Kuty na rozgrzewkę – szczęśliwa ręka Pani Anny z Jeleniej Góry najpierw wylosowała dla niej weekendowy pobyt w Teatrze Naszym (są i takie niespodzianki…), a potem przezabawny monolog „Kącik dobrego małżeństwa” i „Jedwabną koszulę” – ukochaną i wyczekiwaną przez wielu widzów pieśń Tadeusza Kuty z muzyką Jacka Szreniawy.

Potem jeszcze bardziej rozgrzały publiczność m.in. „Fever” i „Bielszy odcień Bieli” (aplauz dla Jacka Szreniawy!) oraz rozśmieszyły monologi Tadeusza Kuty w różnych rolach. Program zamknęła piosenka Wojciecha Młynarskiego „Jeszcze w zielone gramy”, zaśpiewana oczywiście przez Jadwigę Kutę.

Teatr Nasz zaprasza na II Festiwal Śmiechu i Wakacyjną Loterię Kabaretową przez całe wakacje. W festiwalowym repertuarze są również przedstawienia „Szczęściarze” (frekwencyjny hit ostatniego roku) i „Deja vu, czyli windą do nieba”. Tę sztukę doceniło jury XIX Przeglądu Małych Form Teatralnych – Letniej Sceny w Domu Literatury w Łodzi – została zakwalifikowana do konkursu finałowego jako jedna z ośmiu, spośród 54 kandydatek.

IMG_7228

26 lat temu pierwsza premiera!

16-1852sok

7 lipca 1991 roku, premierą „Teddy i Neddy” w pokoju w domu w Michałowicach rozpoczął działalność Teatr Nasz. Od tamtej pory oddajemy się nieprzerwanie naszej teatralnej pasji. Jest to możliwe dzięki naszym widzom, którzy licznie odwiedzają progi naszej sceny. Jesteśmy więc szczęściarzami: robić to, co się lubi, to jak nie chodzić do pracy. Dziękujemy Państwu za to!

II Festiwal Śmiechu w Teatrze Naszym już od 13 lipca

11-5509sok

Wakacyjna Loteria Kabaretowa, czyli zabawa pierwszej klasy przed nami! Aktorzy będą losować miejsca na widowni, a osoby, do których uśmiechnie się szczęście, nie tylko otrzymają cenne nagrody, ale i będą losować sceny, monologi i piosenki, które natychmiast zostaną wykonane przez: Jadwigę i Tadeusza Kutów oraz Jacka Szreniawę.

To będzie wyjątkowa okazja zobaczyć fragmenty najpopularniejszych przedstawień Teatru Naszego.

Podczas każdej Wakacyjnej Loterii Kabaretowej zostaną wylosowane co najmniej trzy fragmenty przedstawień. Nie podajemy dokładnej liczby, bo – jak stali bywalcy naszych przedstawień wiedzą – ich dokładny przebieg zależy często od spontanicznych reakcji widzów.

Gwarantujemy jednak, że jeśli trzy wylosowane sceny i piosenki będą trwać krócej, niż godzinę, zagramy dodatkowo długi fragment jednego z naszych przedstawień. Postaramy się, by nikt z Państwa nie opuścił naszych progów z uczuciem niedosytu.

Liczymy na to tym bardziej, że zestaw scen i piosenek do wylosowania podczas każdej Wakacyjnej Loterii Kabaretowej będzie inny. Jeśli ktoś zdecyduje się odwiedzić nas więcej, niż tylko raz, z pewnością nie będzie narzekał na nudę…

Dokładne menu każdej loterii będzie niespodzianką, ale możemy uchylić rąbka tajemnicy. Na pewno znajdzie się w nim ulubiona przez wielu naszych widzów piosenka Tadeusza Kuty „Jedwabna koszula”, jak również przezabawne sceny z „Naszej klasy” (granej przez Teatr Nasz 262 razy), czy też dawno nie granych, a kiedyś cieszących się wysoką frekwencją spektakli: „Nasza Ameryka” i „Święto każdego dnia”.

To będzie II Festiwal Śmiechu w Teatrze Naszym w Michałowicach. Pierwszy przed paroma laty okazał się propozycją w sam raz na wakacje. Tym bardziej, że inne teatry w naszych stronach latem nie grają. Mamy więc nadzieję, że nasze zaproszenie umożliwi miłośnikom sztuki teatralnej oddawać się temu, co lubią najbardziej: przenosinom w inny świat: zaczarowany świat TEATRU!